wtorek, 6 grudnia 2022

Jacek Dubois

Niespotykanie poważny człowiek

O nominacjach sędziowskich i awansach dotychczas decydowała Krajowa Rada Sądownicza, której skład wybierały środowiska sędziowskie. Reformatorzy uznali, że skoro rada powołuje złych ludzi, to trzeba zacząć od zmiany samej rady. Przez całe zawodowe życie wydawało mi się, że jestem niezmiernie poważnym człowiekiem....

Po drodze na Hydrę

Zdarzają się takie dni, kiedy niby normalnie pracujemy, a w istocie funkcjonujemy prawie poza czasem, nie myśląc nawet kalendarzu. Obecnie przeżywam taki stan po powrocie z rejsu po Morzu Egejskim. Gdy dopłynąłem do portu na Hydrze, zobaczyłem bajeczne miasteczko bez samochodów, gdzie...

Gdy nieboszczyk ożyje

Osoby stykające się z wymiarem sprawiedliwości najczęściej nie są z niego zadowolone. Zwykle jest to związane z niechęcią do ponoszenia odpowiedzialności za własne czyny, jednak zdarzają się sytuacje, gdy ludzie twierdząc, że czują się, jakby znaleźli się w Kafkowskim świecie, mają rację. Dziś opowiem o kilku sytuacjach, gdy wymiarowi sprawiedliwości udało się przerosnąć wyobraźnie autora „Procesu”, zaś uczestnicy tych wydarzeń przecierali oczy ze zdumienia.

Torba

Ta przygoda zaczęła się pewnego dnia w zespole adwokackim, gdzie w tłumie siedzących w poczekalni klientów dostrzegłem drzemiącego Henryka Wujca. Była to sytuacja równa tej, jakbym zobaczył boga, który na chwilę zszedł z Olimpu i odwiedził ziemię.

Czy mogę jeszcze trochę posiedzieć?

O jednej z metod zaopatrywania zakładów karnych w środki dające pensjonariuszom możliwość znalezienia chwili ucieczki od codzienności dowiedziałem się tego samego dnia po południu we własnej kancelarii.

W pracy jak w kinie

Nagle drzwi od sali rozpraw z impetem otworzyły się i wybiegł zza nich mężczyzna z wielką torbą na ramieniu. Po chwili z tych samych drzwi wybiegł sędzia odziany w togę, wykrzykując: Łapać go, trzymać!