FelietonLABORATORIUM TOŻSAMOŚCI

LABORATORIUM TOŻSAMOŚCI

Kiedy dom staje się najważniejszym projektem w biografii mężczyzny

Współczesna dojrzała męskość znajduje się w procesie głębokiej redefinicji – wynika
z raportu „Męskie oblicza szczęścia”, który został opracowany przez ekspertów rynku
mieszkaniowego serwisu Otodom. Czy posiadanie materialnych symboli statusu przestaje
być dziś elementem, na którym buduje się tożsamość? Co dziś uszczęśliwia mężczyzn?

Dziś męskość pyta przede wszystkim o jakość relacji i o kapitał społeczny w miejscu zamieszkania. Bo z dobrostanem wiąże się poczucie bezpieczeństwa – rozumiane szerzej niż drzwi antywłamaniowe czy monitoring. To także tzw. miękka infrastruktura: chociażby dojrzali sąsiedzi, którym można powierzyć klucz, gdy wyjeżdża się na urlop. Właśnie w tym miejscu – w tym spokoju – pojawia się „Męskie oblicze szczęścia” – zaskakująco mało hollywoodzkie: bo nie błyszczy, nie krzyczy, nie ma fajerwerków. Jest przewidywalne i stabilne.

Raport przygotowany przez Otodom – największy w Polsce serwis nieruchomości – powstał w ramach trwającego od 2021 r. projektu „Szczęśliwy dom”. Eksperci marki badają przede wszystkim to, jak szczęśliwi są mieszkańcy Polski w miejscach, w których żyją.

– Przez lata męski dom był traktowany jak trofeum – dowód statusu społecznego i sukcesu finansowego. Dziś również i ta definicja ulega głębokiej transformacji. Bo dla współczesnego mężczyzny mieszkanie przestaje być wyłącznie lokatą kapitału czy polem do manifestacji własnego ego, a staje się intymnym laboratorium tożsamości – miejscem redefinicji swoich ról i poszukiwania bliskości – zauważa Agata Stachowiak, ekspertka rynku mieszkaniowego Otodom.

Co dla mężczyzny oznacza dziś szczęśliwy dom?
Jakimi kategoriami mężczyźni mierzą swój sukces?

Wyniki raportu przygotowanego przez ekspertów Otodom mimo wszystko zaskakują. Pozytywnie.

Badanie dowodzi, że poczucie szczęścia u mężczyzn jest skorelowane z jakością ich relacji z domownikami i bezpieczeństwem, jakie daje dom.

– Dom staje się główną przestrzenią uczenia się nowej bliskości – ojcowie coraz częściej traktują przestrzeń jako miejsce do inwestowania w długofalowe relacje z dziećmi, a nie tylko pełnienia funkcji organizacyjnych. Dla 81 proc. ojców, u których zmiana mieszkania wiązała się z planami rodzinnymi, to właśnie narodziny dziecka były głównym impulsem do przeprowadzki. Jednocześnie aż 81 proc. rodziców patrzy z optymizmem na rozwój relacji domowych w perspektywie najbliższych 10 lat. Ojcowie inaczej niż matki postrzegają jednak fakt mieszkania z dorosłymi dziećmi. Tylko 11 proc. z nich twierdzi, że powodem są trudności finansowe (wśród matek wskaźnik ten wynosi 22 proc.) – dla mężczyzn ten układ ma dużo częściej wymiar relacyjny – wyjaśnia Agata Stachowiak.

Eksperci Otodom zauważyli również, że niezadowalające relacje z bliskimi to jeden z najistotniejszych powodów przeprowadzek – wskazuje go 1 na 9 osób. Tak zwani „Poszukiwacze Spokoju”, dla których sensem przeprowadzki jest ucieczka od wyniszczających relacji, to w dużej mierze mężczyźni w średnim wieku (46–55 lat). Dla nich nowy adres to nie awans społeczny, ale ucieczka „od” trudnej sytuacji i szansa na zbudowanie tożsamości na nowo.

Ponadto z raportu „Męskie oblicza szczęścia” wynika, że 40 proc. mężczyzn dąży do jak najszybszego spłacenia kredytu – niemal dwukrotnie częściej niż kobiety (22 proc.). Z kolei to właśnie „posiadanie na czysto” staje się nowym symbolem sukcesu. Mężczyźni świadomie rezygnują z konsumpcji, aby wreszcie wyjść z zadłużenia.

Według badania Otodom największym źródłem stresu w procesie zakupu nieruchomości jest… moment niepewności – aż 61 proc. panów wskazuje oczekiwanie na decyzję kredytową jako „silnie obciążające”. Z kolei aż 70 proc. mężczyzn przyznaje wprost, że sam fakt posiadania kredytu obniżył ich spokój i komfort psychiczny.

Zresztą narrację o kosztach męskiego sukcesu warto oprzeć na archetypie „Powracającego Ojca”, którego uosabia bohater filmu „Wartość sentymentalna”: Gustav to człowiek sukcesu, który miał pełną kontrolę w pracy, ale okazuje się zupełnie bezradny w przestrzeni domowej. Film – któremu zresztą partnerował Otodom – świetnie obrazuje dane z najnowszego raportu: powrót do domu po latach bycia „tylko” żywicielem może być naprawdę trudny. Mężczyzna nie wraca do rodziny jako autorytet, musi więc niemal od zera zapracować na relację. Jak wynika z badań, ten filmowy scenariusz to nie fikcja, lecz rzeczywistość wielu dojrzałych mężczyzn. Być może dlatego zdobył aż 9 nominacji do Oscara.

Kiedy zatem dom staje się najważniejszym projektem w biografii mężczyzny? Wtedy gdy przestaje być dowodem na osiągnięcia materialne, a zaczyna być odpowiedzią na pytania: „dla kogo i po co żyję”.

Przypomnijmy, że Otodom to najpopularniejszy serwis nieruchomości w kraju – każdego miesiąca pojawia się w nim ponad 4 mln realnych użytkowników. Jako platforma, która rozumie, że dom to nie tylko cztery ściany, lecz przede wszystkim bezpieczna przestrzeń zmian, Otodom od lat analizuje, jak mieszkanie wpływa na jakość życia i poczucie szczęścia mieszkańców Polski.

MATERIAŁ PARTNERA