MotoZ wysokiego „C”
Szymon Piaskowski
Szymon Piaskowski
dziennikarz motoryzacyjny

Z wysokiego „C”

Chery jest częścią ogromnego koncernu o tej samej nazwie, pod skrzydłami którego są też takie marki jak Omoda czy Jaecoo. Tiggo 8 PHEV występuje w wersjach Comfort i Prestige. Sprawdziliśmy tę droższą, którą możemy wyjechać z salonu za 164 900 zł. W tej cenie dostajemy dużego SUV-a z mocnym napędem plug-in, siedmioma miejscami i bagażnikiem o pojemności 889 l.

Układ napędowy Tiggo 8 PHEV łączy 1,5-litrowy silnik benzynowy turbo (143 KM) z jednostką elektryczną (204 KM), łącznie zapewniając 279 KM. Na samym prądzie auto przejeżdża około 90 km, a z rozładowanymi akumulatorami spalanie według komputera nadal wynosi bardzo przyzwoite 5,5–6 l/100 km w mieście, około 5 l w trasie i jakieś 8 l na autostradzie. Silnik spalinowy słychać rzadko i ma się wrażenie jazdy elektrykiem – także dzięki świetnej reakcji na gaz w każdym z trzech trybów jazdy (eco, normal i sport). Problem w tym, że cała ta moc trafia na przednie koła, które przy ruszaniu czy mocniejszym gazie potrafią zgubić trakcję – w tak dużym aucie trochę brakuje napędu 4×4. Za to podobać się może ładowanie, bo uzupełnienia energii można dokonać także przy szybszej ładowarce. Chery Tiggo 8 przyjmuje prąd z mocą do 50 kW, a naładowanie akumulatorów od 15 do 100 proc. trwa wówczas niecałą godzinę.

Chery Tiggo 8 PHEV

Tiggo 8 nie został stworzony do dynamicznej jazdy. Zawieszenie miękko wygładza nierówności, ale zestrojono je ewidentnie z myślą o prostych, a nie krętych drogach – w zakrętach auto mocno się przechyla nawet przy niskich prędkościach, a kierownica sprawia wrażenie luźno połączonej z kołami. Za to siedzi się wysoko i wygodnie, a podwójne szyby skutecznie odcinają od niepożądanych dźwięków z zewnątrz.

Materiały, których dotyka się najczęściej, są wysokiej jakości i dobrze spasowane, a w podłokietniku kryje się duży, chłodzony schowek. Miejsca w dwóch pierwszych rzędach jest mnóstwo, trzeci to opcja tylko dla dzieci – i to wówczas, gdy siedzenia drugiego rzędu podsuniemy do przodu. Osobliwości? Auto uruchamia się tylko wciśnięciem hamulca i wybraniem biegu, a klimatyzacja, radio i napęd wyłączają się dopiero po zamknięciu drzwi z zewnątrz. W funkcję masażu wyposażono wyłącznie fotel pasażera, radio działa słabo (to akurat element wspólny wielu chińskich aut), a komputer pokładowy wskazuje zużycie energii i paliwa tylko z pięćdziesięciu ostatnich km.
Stylizacja Chery Tiggo 8 jest bardzo neutralna – niektórzy powiedzą, że nudna, inni, że dobrze zniesie próbę czasu. Mocne argumenty w postaci komfortu, oszczędnego napędu i ceny sprawiają jednak, że w tym wypadku ma ona drugorzędne znaczenie.
Co widać już w statystykach sprzedaży – model w sierpniu trafił do pierwszej „10” najchętniej kupowanych aut w swoim segmencie.