środa, 5 października 2022
Podróże i KulinariaMacedonia w obiektywie Katarzyny Paskudy

Macedonia w obiektywie Katarzyny Paskudy

Drodzy Państwo, dawno nie zamieszczałam tutaj zdjęć, które pozwalają na chwilę złapać oddech, zatrzymać się czy nawet odrobinę zapomnieć o naszych codziennych obowiązkach. Temu wszystkiemu służą natomiast fotografie zrobione w pięknej scenerii macedońskiej natury.


Większość moich prac, którymi się z Państwem dzielę, to fotografia wizerunkowa, biznesowa, przedstawiająca naszych rozmówców pojawiających się na łamach „Gentlemana”. Tym razem chciałabym, aby Państwo spojrzeli na cudowną Macedonię i to od takiej strony, której nawet przeciętny Macedończyk nie zna. Chodzi bowiem o rejony, gdzie można dostać się jedynie samochodem terenowym, które są trudno dostępne, przeznaczone jedynie dla wytrwałych turystów.


Co prawda, jestem raczej wygodnicka, ale dla takich widoków specjalnie wybrałam się tam w lipcu, wraz z moją rodziną. Jeździliśmy dżipem po całym kraju, aby zwiedzić te najpiękniejsze, dzikie miejsca, gdzie stopa ludzka rzadko stąpa.
Fotografie, uwieczniające wyjątkowe widoki, które mogą Państwo oglądać w tym dziale, powstały w okolicach takich miejsc jak: Mavrovo i Rostucha, Tetowo, Ohrid, Limni Megali Prespa oraz Park Narodowy Galiczica.


Drodzy Czytelnicy, zrobienie tych zdjęć wymagało ode mnie stalowych nerwów. Boję się wysokości, a w przypadku tej podróży musiałam przemieszczać się wąskimi, górskimi dróżkami tworzącymi serpentyny. Momentami chciałam wyjść z samochodu i złapać się skalnej ściany, bo wydawało mi się, że w ten sposób na pewno nie spadnę w przepaść.


W dodatku doszły do tego trudy podróżowania samochodem po górach z rodziną, w tym z ośmioletnim synkiem Fryderykiem, do których należało spanie w namiocie na wysokości około 2000 m n.p.m. czy jedzenie własnych przetworów podgrzewanych w warunkach polowych. Zdecydowanie warto było jednak pokonać strach i znosić te uciążliwości, aby zobaczyć niezapomniane krajobrazy dzikiej, macedońskiej natury. Rekompensują one absolutnie wszystko.


Mam też cichą nadzieję, że może zachęcę Państwa do podróżowania w niekonwencjonalnych warunkach i do robienia zdjęć. Nie potrzeba do tego profesjonalnego sprzętu. Sama większość fotografii robiłam telefonem. Najważniejsze to uchwycić te ujęcia, które będą nam przypominać o wszystkich cudownych chwilach, które przeżyliśmy.

fot. Katarzyna Paskuda
fot. Katarzyna Paskuda
fot. Katarzyna Paskuda
fot. Katarzyna Paskuda
fot. Katarzyna Paskuda
fot. Katarzyna Paskuda
fot. Katarzyna Paskuda
fot. Katarzyna Paskuda
fot. Katarzyna Paskuda