czwartek, 2 lutego 2023

Felietony i Pasje

Po drodze na Hydrę

Zdarzają się takie dni, kiedy niby normalnie pracujemy, a w istocie funkcjonujemy prawie poza czasem, nie myśląc nawet kalendarzu. Obecnie przeżywam taki stan po powrocie z rejsu po Morzu Egejskim. Gdy dopłynąłem do portu na Hydrze, zobaczyłem bajeczne miasteczko bez samochodów, gdzie...

Szafa po pandemii, czyli nowe rozdanie

Szary garnitur to drugi po granatowym najczęściej wybierany kolor na garnitur biznesowy. Nie bez powodu, jest to kolor ludzi sukcesu, ostrożnych w ocenach i kompetentnych. Po ponad roku izolacji wracamy do spotkań towarzyskich i biznesowych. Warto się zastanowić, w czym pokażemy się po dłuższej...

Każdy mężczyzna powinien mieć w swojej szafie elegancki wełniany garnitur… i kropka.

„Nikt nie nosi garniturów”, „teraz w modzie są zestawy koordynowane”, „krawat i poszetka to przeżytek”. Różne są trendy, ale kanon pozostaje jeden – jeżeli chcesz prezentować się szykownie, garnitur był, jest i będzie Twoim wyborem, tutaj nie ma drogi na skróty. Osobiście...

Gdy nieboszczyk ożyje

Osoby stykające się z wymiarem sprawiedliwości najczęściej nie są z niego zadowolone. Zwykle jest to związane z niechęcią do ponoszenia odpowiedzialności za własne czyny, jednak zdarzają się sytuacje, gdy ludzie twierdząc, że czują się, jakby znaleźli się w Kafkowskim świecie, mają rację. Dziś opowiem o kilku sytuacjach, gdy wymiarowi sprawiedliwości udało się przerosnąć wyobraźnie autora „Procesu”, zaś uczestnicy tych wydarzeń przecierali oczy ze zdumienia.

Warto marzyć

MIROSŁAW BARSZOWSKI ma duszę sportowca i w biznesie działa podobnie jak w sporcie: z wizją i konsekwentnie. Nam opowiada o drodze, którą przebył od czasu, gdy jako mały chłopiec obserwował ćwiczących sztuki walki do osoby, która mnisi z Shaolin zaprosili do siebie.

HANIA

Co tu kryć, nieczęsto się zdarza, żeby nadworny operator Stevena Spielberga chciał zrobić film w Polsce i w dodatku w naszym studio. W najśmielszych snach nie przypuszczałem, że kiedykolwiek będę musiał dostosowywać swoje filmowe plany do planów filmowych Stevena Spielberga.A było to tak…Pewnego jesiennego dnia 2005...

Torba

Ta przygoda zaczęła się pewnego dnia w zespole adwokackim, gdzie w tłumie siedzących w poczekalni klientów dostrzegłem drzemiącego Henryka Wujca. Była to sytuacja równa tej, jakbym zobaczył boga, który na chwilę zszedł z Olimpu i odwiedził ziemię.

Wewnętrzny i zewnętrzny profesjonalizm

Porozmawiamy o męskim stylu oraz sile wizerunku. O tym, jakie wyzwania moda stawia przed współczesnym mężczyzną.

Czy mogę jeszcze trochę posiedzieć?

O jednej z metod zaopatrywania zakładów karnych w środki dające pensjonariuszom możliwość znalezienia chwili ucieczki od codzienności dowiedziałem się tego samego dnia po południu we własnej kancelarii.

Fajbus – 997 przypadków z życia: KACZUCHY

Zamówiłem ciągnik Ursus C 350 z przyczepą wyłożony słomą do przewozu pary młodej i gości z Zieleńca do Dusznik i z powrotem. Bankiet (wesele) był zarezerwowany w słynnym barze „5-tka”, na stoku, przy wyciągu.

Zaczynam rozumieć pustelników

Powiedzieć, że Jan Englert to znakomity aktor, to nic nie powiedzieć. Grywał u najlepszych, z najlepszymi, w najlepszych rolach. W rozmowie z Katarzyną Mazur mierzy się ze współczesnością, dostrzegając jej blaski i cienie. Kreśli wizję teatru, mówi, co daje mu kontakt z widownią, z młodzieżą, którą uczy, oraz wyznaje, dlaczego nie lubi ważnych funkcji, jakie przyszło mu piastować.